Aktualności - Akademia Magii Rubeusa Hagrida
Podaj nick i hasło aby wejść do szkoły:   

Zapisy na XV rok akademicki są otwarte!
Zapisz się teraz na ucznia »

2 września o 19:00 przewidywany termin rozpoczęcia XV roku akademickiego

0 pkt0 pkt0 pkt0 pkt
Pragniemy Cię gorąco powitać w wirtualnej Akademii Magii. Jeśli chcesz przeżyć przygodę rodem z Harry'ego Pottera, a Twój list z Hogwartu nie dotarł - dołącz do nas!
2018-06-11
Spotkanie domu Slytherina

*Urocze ślizgoneczki, Davina i Minari, postanowiły wykorzystać swoje umiejętności kulinarne i upiec coś dla całego dormitorium. Długo namawiały skrzaty w kuchni, aby udostępniły im miejsce, aż w końcu ambitnym sposobem się udało. Biznes na pewno miały we krwi. Kiedy skończyły swoje cuda, wróciły do dormitorium. Davina niosła przepyszne bagietki czosnkowe, a Minaruś pączusie z nutellą w środku. Od razu pobiegła do nich Leyla, która błagała koleżanki na kolanach, aby dały więcej tych smakołyków. Krzyczała głośno, że w końcu w jej buzi odnalazło się niebo. Dziewczyny postawiły przygotowane przez siebie jedzenie i poszły razem z najedzoną Leylą oraz Kokichi, która się do nich później dołączyła, zrobić sobie w łazience damskiej spa. W tym czasie wychylili się Demian i Noah ze swojej sypialni. Zobaczyli długie bagietki i od razu po nie sięgnęli, ale hola, hola, nie mieli zamiaru ich zjeść, ale miały im służyć jako miecze świetlne. Zaczęła się walka o śmierć i życie. Noah, nazywany przez opiekunkę pieszczotliwie Boah, wychodził na prowadzenie, ale Demian nie zostawał w tyle. Chłopak, który wyglądem przypominał rodowego azjatę, powalił rodzonego brata na ziemię, lecz ich pojedynek został przerwany przez Naze’a, który wkroczył pewnym krokiem do pomieszczenia. Chwycił pysznego pączka w dłoń i rzucił w Demiana. Ten oczywiście nie zrobił uniku i dostał w śliczną twarzyczkę. I tak rozpętała się wojna w Slytherinie. Chłopcy rzucali w siebie poduszkami, pączkami, bagietkami i wszystkim innym co było na ich drodzę. Całe dormitorium wyglądało niczym Warszawa w 44.  Nagle z gabinetu opiekunki wyszedł Mike, pod pseudonimem Misiek, zrobił wielkie oczy i spojrzał na przyjaciół. Chciał nakrzyczeć na nich, dlaczego nie zawołali go na taką potężną bitwę. Marzył o dostaniu nagany od opiekunki, ale jak zwykle przychodzi po fakcie. Przewrócił oczami i usiadł na podłodze. Wyjął swój aparat i czekał, aż w końcu wyjdzie opiekunka ze swojego miejsca natchnienia. Chciał zrobić zdjęcie jej miny, ponieważ ta kobieta zawsze umiała strzelić super mimikę twarzy. Zwrócił wzrok na tablice i zobaczył ogłoszenie, które przeczytał pod nosem.*

Drogie Perełki!

Z okazji tego, że zaczął się rok szkolny, ogłaszam pierwsze spotkanie domu Salazara Slytherina. Będzie miało miejsce już w piątek (15.06.) o godzinie 20:30, czyli tuż po hc w naszym dormitorium (/join ih_slytherin). Przy pysznych lodach i bagietkach omówimy wężykowe kwestie, aby zacząć ten rok z przytupem. Obecność oczywiście obowiązkowa! Jeśli nie możesz przyjść, proszę o skontaktowanie się ze mną drogą mailową: camrynfitz69@gmail.com.

 Niech Janurz będzie z wami.